LINKI
ARCHIWUM
2007hmm...
może opowiem w skrócie co się działo przez ostatnie 3 dni....A więc w sobote razem z Sylwią i Agą wyruszyłyśmy na dalsze poszukiwania kota....Nudziło się nam i chciałyśmy wejść do takiego pewnego opuszczonego domu...jak się potem okazało on wcale nie był opuszczony-zobaczyłyśmy jakiegoś kolesia...Spierdalałyśmy tam gdzie pieprz rośnie...Wogóle...
czytaj więcej
Paplaninka w błotku....
I jak to się zakończyło???Biorąc pod uwagę fakt iż ja zawsze mam pecha to zakończyło się to tak że ani do kuzynki nie pojechałam ani Filar nie przyjechał;-( Zajebiście....Mam normalnie ochotę iść i się powieśić;-( Kot mi zginął na dodatek istary kazał mi chodzić po wiosce i go szukać...Zrana łaziłam z kumpelą Sylwią i jej kuzyną Michałem w...
czytaj więcej
Nie dobrze....a nawet źle...
Od czego by tu zacząć...Może zaczne od tego że moja kuzynka,które chodzi z Filarem do klasy gadała z nim dzisiaj na temat tej ''pięknej Emilki''...Wyszło na to że wychwalał ją pod niebiosa że jest ładna...Moja kuzynka najeżdzała na tą Emile i na koniec dodała że ona jest pusta i wiecie co Fialar na to?! Powiedział że teshto zauważył i że nie ma z...
czytaj więcej
I znowu to samo...
;-( Minka rozpoczynająca notke odzwierciedla fakt iż o niczym fajowym ta notka niestety nie będzie...Jak zwykle miałam racje...-W tym momencie mam tu na myśli moją poprzednią notke...A dokładniej stwierdzenie dotyczące tego że puste panienki górują...Dziś widziałam Filara na przerwie z taką Emilą(szmacisko pierdolone) -to taka puściutka blondi,...
czytaj więcej
Jakoś dziwnie...
W sumie to dzisiaj nic specjialnego się nie działo...Przed lekcjiami ojciec zawiózł mnie do apteki...Dał mi kase i poszłam kupić różne preparyty do moich włośów, ponieważ mi wypadają;-( Już od dawna stosuje różne metody zapobiegające temu ale jak narazie to efekty są marne;-( Z Filarem dziś nie gadałam;-( Jedynie patzrył się na mnie jakoś tak...
czytaj więcej
Notka nr one...
Wkońcu moge pisać o tym o czym za pragne bez obawy związanej z większymi konsekwencjiami...Nikomu ze znajomych nie dam adresu tego bloga dzięki czemu będzie on o wszystkim...A więc zaczne od tego co się dził działo...Normalnie jak zwykle stary zawiózł mnie do szkoły...Potem poszłam przywitać się z kuzynką Dominiką...Wtedy podszedł do nas Filar...
czytaj więcej